Kategorie: Wszystkie | Antek mówi
RSS
środa, 14 maja 2014
Indoktrynacja level 3

Ja w pośpiechu, ale piżamie. On już z plecakiem, ale NIE w pośpiechu.

Ja: Antek, starczy Ci tego jedzenia?*

Antek: Tak, chyba tak. A jeśli nie, to w szkole od 15 dają kanapki nawet dla dzieci niestołówkowych. 

Ja: yh

Antek: Ale mamo, nie martw się. Oni już są UŚWIADOMIENI i te kanapki są z chleba orkiszowego.

 

*Nie ma to tamto. Z każdym dniem tej wałówki jest więcej i więcej a i tak dzieciak chodzi głodny :) Dziś zmieściłam kanapki z awokado, kanapki ze wegańskim smalcem, jabłko, pomarańczę, kilka chlebków ryżowych

środa, 24 lipca 2013
Anglicy okiem Antka

Antek poznał na bazarku pewną dziewczynkę. W drodze do domy nawija:

 - Wiesz, ona jest taka śmieszna, podobno mieszka w Anglii i ma trzy psy. WOGLE to jest bardzo podobna do Anglików, więc jej uwierzyłem, wiesz, pamiętasz tego Tylera? No, to ona jest też taka angielska - ma blond włosy i jest taka trochę dziwna, ma podkrążone oczy i WOGLE.

niedziela, 16 grudnia 2012
Służbowo

Antek ciągnie dłuuugi i trudny wątek:

 - (...) czyli jak ludzie uprawiają seks po to, żeby mieć dzieci to jest taki seks służbowy?

poniedziałek, 05 listopada 2012
Środki piorące

 - Mamo, a powiesz mi, czemu masz tyle butelek na pralce?

 - Mamy środki do prania, do płukania i do trudnych plam.

 - A do trudnych plam to jest ten w czerwonej butelce?

 - Nie, w różowej. Nazywa się Vanish.

 - Aha. Vanish. A ja nie lubię reklam Vanisha. 

 - Dlaczego?

 - Bo strasznie się przechwalają!

wtorek, 23 października 2012
Genetycznie

Antek rozhulany głupawkowo.

 - Antek Ty masz chyba ADHD!

 - Nie, ale na pewno mam DNA.

wtorek, 18 września 2012
Być poetą

Antek ułożył wiersz dla Babci. To bardzo intymne, ale nie mogę się powstrzymać od publikacji.

 

W poezji ode mnie dla Ciebie
Jest ocean miłości i cząsteczka człowieka
W poezji ode mnie dla Ciebie
Jest cząsteczka ekologii* i bukiet kwiatów
W poezji ode mnie dla Ciebie...

 

* Babcia (moja mama) jest ortorektyczką, maniaczką zdrowego odżywiania, co Antkowi nieodmiennie i od lat kojarzy się z ekologią ;)

czwartek, 19 lipca 2012
O fryzjerach i fryzjerkach

Antek zakolegował się, jak to on, w przeciągu dwóch minut z pewnym młodym człowiekiem wystającym z salonu fryzjerskiego obok "Bociana". Ja w "Bocianie" robiłam zakupy.  Wychodzę ze sklepu i...

 - Mamo, mamo, pokazałem koledze, gdzie mieszkamy i go zaprosiłem do nas.

 - Hm... ok, a gdzie jest mama tego chłopca? Zgodziła się?

 - No nie wiem, ale zaprosiłem, jak będziemy wracać ze spaceru to tam zajrzymy dobra?

 - Dobra. A jego mama jest fryzjerką?

 - No nie wiem, ale chyba tak. Ma takie czarne włosy i się dość dziwnie ubiera, jak wszystkie fryzjerki.

 - (LOL) Tak myślisz Antek, że wszystkie panie fryzjerki podobnie wyglądają?

 - Noooo. A panowie fryzjerzy to są tacy no wiesz, bardzo wytworni i eleganccy.

niedziela, 01 kwietnia 2012
Prima Aprilis

Antek wkręca prababcię.

 - Babciu, byłem dziś z tatą w parku i znaleźliśmy małego kotka. Bardzo bym chciał, żebyś go wzięła, bo koty są dobre na AROMATYZM.

piątek, 13 stycznia 2012
8

Odpaliliśmy program do liczenia.

7

+

3

=

Ja: no ile?

Antek liczy, stęka, wyciąga palce

Ja: no? taka okrągła liczba...

Antek: osiem?

środa, 11 stycznia 2012
Pies

Chcemy wziąć psa. Pardon, zaadoptować. Wypełniamy więc ankiety przedadopcyjne i czekamy, czy spodobamy się wolontariuszom. Jeśli przejdziemy wstępną weryfikację pozytywnie - będziemy mogli poznać psa. Jeśli pies i wolontariusz nas polubią - będziemy mogli zabrać psa. Tłumaczę Antkowi procedurę i czytamy ankietę.

Nigdy nie ma stuprocentowej pewności jakiej wielkości docelowo będzie adoptowany szczeniak. Żaden lekarz weterynarii nie podejmie się takiej oceny. Wielkość psa jedynie możemy prognozować. Niektóre „puchate" szczeniaki dorastając, tracą puszystą sierść.
Jeśli szczeniak w przyszłości będzie większy bądź mniejszy niż Państwo się spodziewali- jaka będzie Wasza reakcja? 

Antek: Zdziwiona

Przyjęcie pod dach szczeniaka oznacza, że „zagrożone” są podłogi, dywany, kable. Szczeniaczki nie zawsze załatwiają się tam, gdzie tego chcemy, w okresie wymiany zębów, podgryzają, co się da. Psie dzieci potrafią płakać, kiedy zostaną same w domu. To jakimi psami będą w przyszłości, zależy od ich opiekunów, ale póki co, są tylko dziećmi.
Czy brali Państwo pod uwagę wymienione okoliczności decydując się na adopcję szczeniaka? Jeśli będzie problem z zostawaniem w domu, co zrobicie?

Antek: Napisz, że trudno

Ja: A co z tym zostawaniem w domu?

Antek: No, będą wagary. Super. Filmy, lego i przytulasy.

Czy będziecie Państwo razem z psem uczęszczać na zajęcia do psiego przedszkola lub szkoły dla psów?

Antek: I kupimy jej plecaczek?

Czy posiadacie Państwo środki finansowe pozwalające na regularną profilaktykę antykleszczową, szczepienia, odrobaczanie?

Antek czujnie patrzy na mnie...

Jeśli pies zachoruje na ostatnio bardzo często występującą babeszjozę, czy jesteście Państwo w stanie zapłacić za jego leczenie jednorazowo kilkaset złotych?


Antek (wie, co to jest babeszjoza): Ile to jest kilkaset złotych?

Ja: Pół Gwiazdy Śmierci

Antka zabolały zęby

Ja: ?

Antek: No dobra, zapłacimy.

Jak często i na jak długo pies będzie chodził na spacery? (prosimy o realne i zgodne z Państwa możliwościami prognozy).

Antek: Jak mnie będziesz odprowadzać do szkoły, jak mnie będziesz zabierać ze szkoły i potem wieczorem. 

Ja: Może być trochę mało. Ostatnio marudziłeś przed spacerem w Głoskowie...

Antek: No bo, no bo, no bo mi się nie chciało

Ja: Ano widzisz, tu też tak może być.

Antek: Ale nie będzie

Ja: Skąd ta pewność?

Antek: Napisz, że trzy albo cztery razy ok?

Czy zgodzą się Państwo na ewentualną krótką wizytę przed adopcyjną lub po adopcyjną jednego z naszych wolontariuszy w Państwa domu?

Antek: Nie (i w śmiech)

Imię i nazwisko osoby wypełniającej ankietę oraz tel kontaktowy
                                         

Antek: Antoni Łojak i GaRbiela Kunert. Mamo, kiedy kupisz mi komórkę?

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9